Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ślub. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ślub. Pokaż wszystkie posty

15 stycznia 2015

Ślubne inspiracje #1

Do ślubu zostało już dziewiętnaście miesięcy, a jeszcze niedawno na pytanie "kiedy ślub" odpowiadałam z lekkim machnięciem ręki "ponad dwa lata". Czas przygotowań uważam oficjalnie za rozpoczęty. Co prawda nie mam zamiaru jeszcze biegać jak szalona przyszła panna młoda w pogoni za wszystkim tym, co będzie mi potrzebne. Daję sobie na to jeszcze odrobinę czasu. Jednak czas najwyższy rozpocząć chomikowanie wszelkich inspiracji. Jak możecie się domyślić, będę je chomikowała właśnie na blogu. W takich oto niewinnych postach.

Od wtorku wieczora siedzę przy laptopie i przeglądam najróżniejsze strony, jednak najwięcej czasu spędzam na tumblrze i zachwycam się praktycznie wszystkim co związane jest ze ślubem, ma odcienie różu i brzoskwini. Co prawda nie mam jeszcze dokładnej wizji jak będzie wyglądał ten dzień, jakie będą kolory czy dekoracje ale coś mi już w głowie powoli świta. Jestem pewna, że pójdziemy w kolory pastelowe. Na chwilę obecną nie mogę napisać nic więcej, jednak poniżej możecie zobaczyć zdjęcia, które w szczególności mi się spodobały i którymi z pewnością będziemy się inspirować wraz z K.
Jestem zakochana w bukietach ślubnych zrobionych z piwonii! Są po prostu przepiękne, jednak jestem świadoma, że to może po prostu się nie udać. Są to kwiaty sezonowe i ich kwitnięcie przypada na czerwiec, a my ślub bierzemy w sierpniu... Może się uda skądś sprowadzić, jednak to zdecydowanie podniesie koszty. Również podobają mi się bukiety z samych róż jak i mieszane. I wydaje mi się, że właśnie na taki mieszany w ostateczności się zdecyduję.
Jestem zakochana we fryzurach, w których żywe kwiaty służą za dekorację, jednak równie bardzo podobają mi się welony! :) I jestem przekonana, że tutaj będę miała problem z wyborem do samego końca! 

I to byłoby na tyle z dzisiejszych inspiracji. Nie chcę aby te wpisy były zbyt długie. Wiem, że nie każdego interesuje temat ślubu i przygotowań do niego. Dziewczyny! Jeżeli jesteście już po ślubach, lub również w trakcie przygotowań podzielcie się swoją cenną wiedzą i wszelkimi inspiracjami! Chłonę wszystko co związane ze ślubem jak gąbka wodę! :)

4 listopada 2014

Kiedy? 26 sierpnia!

Szczerze mówiąc ostatnio każdą moją wolną chwilę spędzam przy książkach. Studiów zdecydowanie nie się porównać ze szkołą średnią. Nie mam pojęcia skąd się biorą wszystkie te historie na temat imprezowego życia studentów! Ja ciągle jestem zawalona nauką, tekstami na zajęcia... Nie wspominając już o tym, że już za dwa tygodnie mam pierwsze zaliczenia! Tak więc tonę w książkach i notatkach, ale przecież trzeba się w końcu wziąć w garść, zrobić krótką przerwę od nauki i zabrać się za bloga. Dzisiaj o czym? O ślubie, a konkretnie o dacie ślubu.

Przeglądałam kilkanaście jak nie kilkadziesiąt stron internetowych poświęconych ślubnej tematyce. Wszystkie blogi, fora, portale... Raj albo piekło dla wszystkich przyszłych panien młodych! Jeżeli mam być szczera to z przykrością muszę powiedzieć, że większość z nich w ogóle się nie przydaje. Najgorzej (to co osobiście zaobserwowałam na forach) jest kiedy człowiek robi coś według swojego zamysłu, a nie trzyma się odgórnie przyjętych schematów. My z K. zaczęliśmy nasze przygotowania od ustalenia daty ślubu. Od początku wiedzieliśmy, że miesiącem w którym weźmiemy ślub będzie sierpień. Dlaczego? Po prostu oboje zgodnie wypowiedzieliśmy sierpień jako miesiąc w którym chcielibyśmy zawrzeć związek małżeński. Wybór konkretnej daty nie był dla nas trudny, uzgodniliśmy że będzie to 26 sierpień 2016 roku. Przeraża mnie, że muszę czekać jeszcze prawie dwa lata jednak widzę jak ten czas szybko ucieka. Jednak wracając do tematu daty ślubu. 26 sierpień to dokładnie dzień przed naszą półroczną datą. W 2016 będziemy mieli 6,5 roku razem tak więc data ta jest wg. nas po prostu idealna dla naszej dwójki. Jeżeli chodzi o rezerwację daty to mamy ją już zaklepaną w kościele i na chwilę obecną to tyle. Ciężko jest obecnie rezerwować cokolwiek więcej ponieważ większość restauracji, fotografów i muzyków nie mają jeszcze ustalonego cennika na 2016 rok i zapraszają dopiero po nowym roku. I wtedy właśnie zaczniemy dalszą część przygotowań! I właśnie wtedy możecie się spodziewać więcej postów na temat ślubu i wesela. W międzyczasie na pewno będą się pojawiać krótkie posty z inspiracjami, w końcu przed rozpoczęciem konkretnych przygotowań, trzeba mieć chociaż jakiś minimalny zarys tego swojego, jedynego, najpiękniejszego dnia w życiu! :) 

23 sierpnia 2014

Pierwsze ślubne postanowienia

Wybaczcie mi tę długą przerwę, nie będę się tłumaczyła dlaczego mnie nie było bo to po prostu bez znaczenia. Nie ukrywam, że trochę się u mnie działo przez czas mojej nieobecności. Jak wiecie w czerwcu zostałam panią narzeczoną, wraz z K. ustaliliśmy już datę ślubu - nawet sobie nie wyobrażacie jak bardzo jestem z tego powodu szczęśliwa! Już nie mogę się doczekać tego wielkiego dnia. Powiem szczerze, że chwilowo nic innego nie chodzi mi po głowie jak przeglądanie stron internetowych restauracji, hoteli, fotografów czy muzyków. Niektórzy mówią, że mamy jeszcze sporo czasu, jednak nie chciałabym aby później okazało się, że zabraliśmy się do niektórych spraw za późno i świetna sala czy naprawdę dobry fotograf przejdą nam koło nosa. Sprawy, które chciałabym załatwić najpóźniej do końca września to wstępna rezerwacja sali, rozmowa z księdzem na temat terminu i również wstępna rezerwacja tego dnia. Do tego fotograf i muzycy (nie wiemy jeszcze czy będzie to orkiestra czy dj). Całą resztę zostawiamy na później, w końcu mamy jeszcze trochę czasu.
Jak możecie się spodziewać, na blogu będą się pojawiać posty na temat ślubu i wesela. Jest to dla mnie (i dla wszystkich przyszłych panien młodych) bardzo ważne i po prostu chcę się z Wami dzielić moją radością. Powstanie oddzielna kategoria poświęcona tej tematyce i oczywiście kto będzie zainteresowany tematem z łatwością znajdzie owe wpisy. Oczywiście blog nie zamieni całkowicie swojej tematyki na ślubną, jednak myślę, że pewne wydarzenia w życiu powodują, że w nas samych zachodzą pewne zmiany. Myślę, iż śmiało mogę powiedzieć, że blog się zmieni. Zdecydowanie będzie bardziej lifestylowy, niżeli wyłącznie urodowy. Próbowałam pogodzić prowadzenie dwóch blogów, jednak zwyczajnie nie mam na to wystarczającej ilości czasu. Myślę, że wszyscy się zgodzimy, iż lepiej prowadzić jeden blog, ale dokładniej.

PS. Cieszcie się razem ze mną, bo jeszcze nigdy w swoim życiu nie byłam tak bardzo szczęśliwa jak teraz! :)